W czasach, w których niemal zawsze pędzimy, śpieszymy się gdzieś, nie mamy na nic czasu, wszystko robimy w biegu, niezwykle łatwo jest zaniedbać własne zdrowie. Nieleczone infekcje mszczą się potem miesiącami, przedłużając się, a do tego dochodzi ogólne zmęczenie, stres, wyczerpanie. Jak więc zadbać o zdrowie?

Przede wszystkim należy zadbać o odpowiednią ilość snu. Optymalna dawka zalecana przez lekarzy i naukowców, aby nasz organizm zdołał wypocząć i się zregenerować, wynosi osiem godzin. W tym czasie zachodzi wiele ważnych procesów, między innymi w naszym mózgu. W badaniu elektroencefalograficznym ukazane było, jak mózg przechodzi z fal beta, odpowiadających za stan czuwania, do fal alfa, charakterystycznych dla stanu relaksu, odpoczynku, a także uczenia się. Nasz mózg przetwarza wiadomości zdobyte w tym dniu, dlatego nazajutrz po obudzeniu się zazwyczaj mamy głowę pełną pomysłów i problemów, które trapiły nas poprzedniego dnia.

Ponadto, w czasie snu, zaczyna dominować przywspółczulny układ nerwowy. Zwiększa się trawienie zawartości w jelitach, zwalnia praca serca, spłyca oddech, następuje spadek ciśnienia tętniczego krwi, a także jest odnotowany wzrost wydzielania insuliny. To wszystko jest skrócone, gdy zaniedbujemy niezbędną, zaplanowaną przez naturę dla nas regenerację.

Warto wspomnieć również o wzmożonym procesie gojenia się ran, który najbardziej intensywnie zachodzi podczas snu. Przebudowa innych struktur organizmu, w tym tkanki skórnej i kości, zachodzi w godzinach nocnych.

Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, dbanie o odpowiednią ilość snu to zdecydowanie za mało. Powinno się włączyć do codziennej diety co najmniej dwa litry płynów, aby zadbać o gospodarkę wodno-elektrolitową naszego organizmu. Utrzymywanie odpowiedniego poziomu nawodnienia pozwoli utrzymać równowagę w gorące dni, podczas szczególnego wysiłku fizycznego, kiedy z potem tracimy ważne dla nas składniki, a także zadbamy o odpowiednie odżywienie naszych tkanek. Woda jest bowiem środowiskiem wielu reakcji biochemicznych zachodzących w naszym organizmie. Szczególna dbałość o nawilżanie przełoży się bezpośrednio na stan naszej skóry, włosów i paznokci, a także na ogólne samopoczucie, odsyłając nękające migreny w zapomnienie.
Dzienna porcja warzyw i owoców może działać więcej, niż regularnie zażywane suplementy na odporność. W czym tkwi zatem ich skuteczność? Leki mają określoną bioretencję, czyli zdolność przyswojenia substancji z pastylki do organizmu. Niestety, jest ona w znacznym stopniu upośledzona, gdyż nie cała substancja zostaje pobrana a zaledwie małą jej część. Z owocami i warzywami jest zupełnie inaczej. Substancje w nich zawarte nie są syntetyczne, dlatego organizm pobiera je w  o wiele łatwiejszym stopniu, a poza tym, smak świeżych, soczystych owoców nie da się nawet porównać do gorzkiej tabletki rozpuszczającej się na języku. Ponadto, pyszne owoce i warzywa zawierają szereg ważnych substancji dla naszego organizmu, bez których jego normalne funkcjonowanie zostałoby upośledzone. Makroelementy i mikroelementy znajdujące się w każdym z gatunków są inne. I tak, banany są doskonałym źródłem magnezu; truskawki i porzeczki zaopatrzą nasz organizm w zapasy naturalnej witaminy C, wspomagającej odporność przed różnymi rodzajami infekcji.